Powrót

Rozgrzej się… dietą

Być może jesteście „z tych zmarzluchów”, którzy wiecznie mają zimne ręce i stopy, których potrafi przeszyć dreszcz nawet w środku upalnego lata, a wiosną, gdy wszyscy radośnie zrzucają płaszcze i kurtki, Wy konsekwentnie zawijacie się w cieplutkie swetry. Jeśli ten temat jest Wam bliski, możecie włączyć kilka produktów do Waszej diety, które rozgrzeją Was „od środka” równie skutecznie co grzaniec w górskim schronisku, jednocześnie nie obciążając Waszej wątroby i bez skutków ubocznych dnia następnego. Do rozgrzewających potraw/produktów należą: - przyprawy: imbir, kurkuma, pieprz cayenne, cynamon, anyż, kardamon – zimą możemy je śmiało dodawać do herbat i wytrawnych...

Czytaj dalej

Z cyklu: czego to ludzie nie wymyślą (cz. 6)

Dawno nie pisałam o tym, co potrafią wymyślić "ekoludki", więc czas na kolejne nowości, tym razem z branży.. napojowo-budowlanej. Ale najpierw trochę statystyki. Czy wiecie, ile plastikowych butelek zużywa miesięcznie przeciętny mieszkaniec Ziemi? Piętnaście. Oznacza to, że przez 80 lat swojego życia wyprodukuje ok. 14 tysięcy butelkowych odpadów. Taka liczba pozwala na wybudowanie...

Czytaj dalej

Kuj żelazo, póki gorące

Dziś na tapecie temat, który z racji fizjologii częściej dotyka kobiet niż mężczyzn - niedobory żelaza. Czasem zwane są anemią lub niedokrwistością, chociaż niedobór żelaza jest tylko jedną z kilku przyczyn występowania anemii. Około 70 procent żelaza w naszym ciele znajduje się w hemoglobinie - występującym w naszej krwi białku, które umożliwia pobieranie tlenu z płuc i transportowanie go do narządów. Ponadto pierwiastek ten uczestniczy w procesie tworzenia czerwonych krwinek w szpiku kostnym i wspomaga fukcjonowanie wątroby, układu odpornościowego i nerwowego. Objawami niedoboru żelaza w organizmie są: - senność, - ogólne osłabienie, - blada skóra, - cienie pod oczami, - łamliwość włosów...

Czytaj dalej

Barrrrdzo zimowa pielęgnacja. Jak zabezpieczyć skórę przed mrozem?

Sezon narciarsko-saneczkowo- snowboardowy ruszył w pełni! Pogoda, szczególnie w górach, dopisuje, śnieg sypie jak szalony, a na termometrach mocno minusowe temperatury. Jeśli wybieracie się na zimowe szaleństwa, koniecznie pomyślcie o odpowiednim przygotowaniu nie tylko nart, desek czy sanek, ale również skóry. Dla niej to duża próba i niemałe wyzwanie. Zacznę od tego, czego absolutnie nie należy robić przynajmniej na dwa tygodnie przed planowanym wyjazdem. Przede wszystkim zrezygnujcie z intensywnego złuszczania. Nie mówię tu o cotygodniowym, delikatnym peelingu enzymatycznym, ale o mocniejszych złuszczaniach, szczególnie tych wykonywanych w salonach kosmetycznych, jak mikrodermabrazja, kwasy owocowe czy zabiegi z retinolem. Powodują one...

Czytaj dalej

Katar – czy zawsze przez infekcję?

Pomysł na większość artykułów wynika z moich osobistych doświadczeń i eksperymentów na własnym ciele. Tak będzie i tym razem, chociaż wynik moich zmagań nie został jeszcze rozstrzygnięty. Mogę się jednak już podzielić dotychczasową wiedzą w temacie. A tematem jest, jakże na czasie, katar. Podobno nieleczony trwa tydzień a leczony siedem dni. Z moim borykam się już dwa tygodnie. Po całym domu, niczym suche krzaczki w westernowych krajobrazach walają się chusteczki a w powietrzu unosi się delikatna woń czosnku i cebuli. Wykorzystałam wszelkie znane mi domowe metody wychodzenia z infekcji - płukanie nosa i gardła solą oraz...

Czytaj dalej

Slow-święta w 8 krokach

Jest 22 grudnia, a ja nie mam ani prezentów, ani karpia, ani całej reszty zakupów, nie mówiąc o tym, że nie bardzo mam czas na ogarnięcie tego wszystkiego. Owszem, mam choinkę. Kupiłam ją wczoraj wieczorem w drodze z pracy ;) Co ciekawe, tak jest co roku, a jednak co roku kończy się tak, że jest i choinka, i prezenty pod nią, obok stoi piękny stół, a ja w jedno tylko wigilijne dopołudnie daję radę (oczywiście, z pomocą mamy i córki) ulepić uszka, pierogi, usmażyć ryby i ugotować barszcz. I co roku zastanawiam się, jak ja to robię ;) I wreszcie chyba...

Czytaj dalej

Czy to na pewno trądzik…?

Jakiś czas temu pisałam o trądziku osób dorosłych, o jego przebiegu i głównych przyczynach. Wiecie już zatem, że aby nad nim zapanować, trzeba zmienić wiele nawyków, dietę i unikać stresu. Wiem, wiem, to nie takie proste. Są jednak przypadki, u których mimo odrzucenia złych nawyków żywieniowych, rezygnacji choćby z nabiału czy cukru, z żywności przetworzonej, wyeliminowaniu problemów z hormonami, pracy nad technikami relaksacyjnymi, stosowania odpowiedniej pielęgnacji pozbawionej niekorzystnych substancji, wygląd skóry wciąż pozostawia wiele do życzenia. Jakie więc mogą być przyczyny takiego stanu i co robić w sytuacji, gdy większość starań zawodzi? Można mieć wątpliwości, że za...

Czytaj dalej