Powrót

Praca na swoim, cz. III – co ludzie powiedzą?

Plotki, intrygi, niedomówienia – przy kontaktach z ludźmi tego nie unikniesz, to nasz chleb powszedni. Po kilku latach spędzonych na stanowisku kierowniczym myślę, że najtrudniejsza część pracy nad projektem, biznesem zaczyna się tam, gdzie zaczyna się praca z ludźmi – każdy z nas jest inny i ma swój własny punkt widzenia. A przy tworzeniu swojego „dzieła” nie jesteś już zdany tylko na siebie. Tak jest w pracy, a jak jest w życiu? Bardzo podobnie. Czas i okoliczności weryfikują nasze znajomości. Naprawdę wiele pokazuje duża zmiana w życiu. Jak to było u mnie, kiedy postanowiłam wywrócić swoje...

Czytaj dalej

Praca na swoim cz. II – no risk no fun!

Tydzień temu pisałam o mitach dotyczących prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Bo często tak jest - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I tak samo jak często idealizujemy pracę na swoim - bo mam elastyczny czas pracy, bo mogę poczuć się wolny, jestem panem swojego losu - to kiedy stajemy w obliczu podjęcia decyzji i dzieli nas jeden krok naprzód, aby naprawdę zmienić coś w swoim życiu, to wtedy zaczyna powoli tej odwagi brakować...

Czytaj dalej

Praca „na swoim” cz. I – fakty i mity

Wiele razy zastanawiałeś się nad tym żeby założyć własny biznes, zrealizować swój pomysł i porzucić pracę na etacie? Myślisz, że prowadzenie działalności da Ci niezależność, dowolność godzin pracy i przede wszystkim w końcu będziesz mógł być panem swojego losu? Tylu moich znajomych myśli o własnej działalności, ale blokuje ich strach przed utratą stałych dochodów. Wieki zastanawiają się czy ich pomysł wypali i jak w anegdocie Jacka Walkiewicza, nie robią kroku naprzód ku realizacji własnych planów, tylko kończą na: „no to polej”. U mnie oczywiście było podobnie. W podjęciu decyzji pomogło mi wsparcie męża. Pierwsze kroki w realizacji...

Czytaj dalej

Czy faceci potrzebują specjalnej troski?

Czy mężczyźni potrzebują specjalnego traktowania, w kontekście używania kosmetyków pielęgnacyjnych? Czy oni w ogóle ich używają? Czy jak u drwali mają skórę niczym papier ścierny, którego nie rusza wiatr, chłód i słońce? I czy facet ucieszy się z prezentu w postaci kosmetyku, czy nie lepsze będą kolejne ciepłe skarpety? Jak to tak naprawdę jest?  Na początek fakt: mężczyźni używają coraz więcej kosmetyków pielęgnacyjnych, a od 2013 roku ilość sprzedanych kosmetyków pielęgnacyjnych, wyprzedziła ilość produktów do golenia (dane zebrane przez Euromonitor International, http://www.euromonitor.com). Z pewnością Panowie coraz częściej zwracają uwagę na pielęgnację twarzy. Wynika to pewnie z większej...

Czytaj dalej

Wspomnienie jesieni – fotopost

Jesień w Resibo minęła bardzo szybko - dlatego, że wiele się działo. To był naprawdę intensywny czas. Sesje zdjęciowe na bloga, sesje produktowe, nagrania filmów - to tylko część naszej pracy. Zima nawiedziła nas już w pełni - u mnie napadało już z 10 cm śniegu, więc myślę, że to dobry czas żeby powspominać jesienne wydarzenia :) Blogerki Resibo: Ewelina, Magda, Anita...

Czytaj dalej

Co by było gdyby? Identyfikacja wizualna marki.

Książki nie powinno się oceniać po okładce - zgoda, ale co z tego, skoro większość z nas to wzrokowcy? Lubimy ładne przedmioty i chętniej sięgamy po takie rzeczy. W jaki sposób więc rozpocząć przygotowania do stworzenia oprawy dla własnego produktu? Ja zaczęłam od konsultacji z zaprzyjaźnionym grafikiem, który ma spore doświadczenie w projektowaniu opakowań. Poznał produkt i pomysł na markę - najlepiej wyjść od nazwy i od logo - to będzie punkt wyjścia dla stworzenia całej identyfikacji wizualnej. Pierwszy logotyp resibo. Mieliśmy zatem strategię, jednak wciąż brakowało nam nazwy dla naszej marki. Zastanawialiśmy się nad nią, ale...

Czytaj dalej

Czego pragną kobiety?

Jak wiele z nas, lubię rzeczy o walorach estetycznych oraz przyjemne nuty zapachowe. Lubię również, gdy kosmetyk ładnie prezentuje się na półce, czyli po prostu cieszy oko. Co było dla mnie ważne przy projektowaniu opakowań dla produktów Resibo? Wiele elementów. Przykładowo: rodzaj pojemnika, sposób dozowania kosmetyku i łatwość jego użycia. Bardzo ważny był dla mnie także wygląd etykiety - element stanowiący przedsmak zawartości. Jak połączyć to wszystko i uzyskać pożądany efekt w postaci praktycznego, funkcjonalnego i przyjemnego dla oka opakowania? Przede wszystkim poświęcić mnóstwo czasu i pracy :) Nigdy w życiu bym nie przypuszczała, że na...

Czytaj dalej

Z rodziną wychodzi się dobrze na zdjęciach…

... ale nie tylko. Minął rok, zanim dałam mojej siostrze pierwszy olejek do przetestowania, w tym czasie zmieniałam składniki, sprawdzałam, które w jaki sposób działają na skórę. Siostra była zachwycona - opowiedziała o olejku koleżankom. I tak, dzięki Magdzie, rozniosła się wieść o mojej pasji.  Po pewnym czasie jedna z testujących koleżanek, zgłosiła mi, że olejek świetnie zmywa jej makijaż, ale wysusza cerę. Przez jakiś czas szukałam źródła tego problemu. Okazało się, że olej będący bazą, przy długim okresie stosowania, może powodować takie skutki. Rozpoczęłam od nowa prace - ulepszyłam recepturę, tak, aby była odpowiednia dla...

Czytaj dalej

Złe dobrego początki czyli impuls do działania

Okres szkoły podstawowej i pierwsze kłopoty z cerą. Kolejny słaby punkt… I to na twarzy!. Setki myśli w skołatanej głowie wrażliwej nastolatki. I kolejne wyzwanie dla mamy. Pierwszy test: Clearasil z drogerii, potem coraz nowsze kremy i maści, w końcu wizyta u dermatologa. Wszystko od nowa. Plus tabletki. Wakacje, słońce, opalona buzia - kilka dni ładniejszej cery. Powrót z obozu i kolejny wysyp, aż mama ręce załamuje. Czasem z górki, ale głównie pod. Jeśli jest poprawa, to bez długotrwałych efektów. Znacie to? Tak wyglądała sytuacja z moją cerą przez wiele lat. Czas prób i błędów. Upadków...

Czytaj dalej