Powrót

Jak prawidłowo oczyszczać skórę?

Czysta skóra to zdrowa skóra. Nie ma ani skutecznej pielęgnacji, ani trwałego makijażu, jeśli skóra wcześniej nie zostanie dobrze oczyszczona. Jak prawidłowo oczyszczać skórę? Jakich kosmetyków używać? Czy ważna jest kolejność? Dzisiaj kompleksowa odpowiedź na te i inne pytania.

Oczyszczanie to podstawa

Zacznijmy jednak od tego, dlaczego dokładne oczyszczanie skóry jest tak ważne. Trzeba pamiętać, że skóra twarzy codziennie jest narażona na wchłanianie zanieczyszczeń z otaczającego środowiska. Nawet jeśli nie nosimy makijażu, każdego dnia pory na twarzy gromadzą sebum, pyły, ale też… zbędne i szkodliwe produkty przemiany materii, które organizm wydala częściowo właśnie poprzez skórę. Efekty niedokładnego oczyszczania skóry to m.in. zatkane pory, nieznikające niedoskonałości, przyspieszone starzenie, coraz to nowe zmarszczki, utrata jędrności i elastyczności, niezdrowy, szaro-ziemisty kolor, utrata naturalnego blasku. To chyba wystarczająca motywacja, by zadbać o ten element pielęgnacji. Dla nas – KLUCZOWY!

Jak prawidłowo oczyszczać skórę?

Codzienne dokładne oczyszczanie skóry delikatnym, odpowiednio dobranym kosmetykiem to warunek zachowania jej naturalnej równowagi. Dzięki temu łatwiej może się bronić przed szkodliwym wpływem środowiska i efektami starzenia się. Ale jak to robić prawidłowo? W co najmniej dwóch, a właściwie w trzech krokach, bo bardzo ważne jest tonizowanie skóry po oczyszczaniu.

Krok pierwszy: olejek do demakijażu

Oczyszczanie olejami jest wyjątkowo skuteczne. Nic dziwnego, że to ulubiony kosmetyk oczyszczający Azjatek. Jest to bowiem oczyszczanie bardzo delikatne – nie wymaga tarcia i naciągania skóry, czego ona bardzo nie lubi. Poza tym trzeba wiedzieć, że zanieczyszczenia osiadające na naszej twarzy składają się głównie z tłuszczów wymieszanych z sebum wytwarzanym przez skórę. Tłuszcze najlepiej rozpuszczają się w tłuszczach, a olej to tłuszcz, co stanowi klucz do jego skuteczności w oczyszczaniu skóry. Co ważne, oleje nie tylko oczyszczają, ale też pielęgnują skórę, dostarczając jej składników odżywczych, regenerujących i ochronnych.

Olejek do demakijażu zawiera m.in. olej lniany, który jest bogaty w witaminę E i jest jednym z najsilniejszych antyoksydantów. Poza tym dzięki zawartości kwasu linolenowego nawilża, redukuje szorstkość skóry i przebarwienia i przyspiesza odnowę komórkową. Olej z pestek winogron ma silniejsze działanie przeciwutleniające niż witaminy C i E, a dodatkowo poprawia miękkość, blask i gładkość skóry, a także zmniejsza drobne zmarszczki. Olej abisyński to w ponad 50% kwas erukowy, który widocznie poprawia wygląd skóry, nawet pokrytej zmarszczkami i bardzo wysuszonej. A to jeszcze nie wszystkie dobroczynne składniki.

Jak oczyszczać skórę olejkiem do demakijażu? Należy nałożyć olejek na suchą twarz (nie bójmy się nakładać go na oczy) i delikatnie masować kolistymi ruchami, tak aby dokładnie rozpuścić makijaż i zanieczyszczenia całego dnia. Następnie trzeba namoczyć dołączoną do niego ściereczkę w ciepłej wodzie i delikatnie przykładać ją do skóry starając się jej nie naciągać ani nie wycierać. Po zabiegu ściereczkę wystarczy wyprać w ciepłej wodzie z dodatkiem delikatnego, naturalnego mydła i odwiesić do wyschnięcia. Jest wielokrotnego użytku.

Krok drugi: naturalny żel myjący do twarzy z ekstraktem z brzoskwini

Drugi krok pielęgnacji pozwala głębiej oczyścić skórę oraz pozbyć się resztek makijażu i zanieczyszczeń w miejscach, które odruchowo omijamy przy oczyszczaniu olejami, takich jak linia włosów czy okolice oczu (choć naprawdę olejkiem można zmywać makijaż oczu). Żel zawiera delikatne, naturalne, pozyskiwane z roślin, substancje powierzchniowo czynne, które skutecznie usuwają zanieczyszczenia i nie naruszają bariery lipidowej. 

Żel zawiera również składniki pielęgnacyjne, takie jak ekstrakt z brzoskwini, który działa tonizująco, antyoksydacyjnie, nawilżająco i reguluje przeznaskórkową utratę wody. Ponadto zawiera betainę roślinną, która działa nawilżająco, chroni skórę przed podrażnieniem i nadmiernym wysuszeniem wywołanym działaniem środków powierzchniowo czynnych, a także ekstrakt z owsa. Zawarte w nim proteiny i węglowodany kondycjonują skórę, zapobiegając jej wysuszaniu i tworząc na niej nawilżający film, dodatkowo roślinne glikozydy zawarte w ziarnach owsa mają delikatne działanie oczyszczające.

Jak myć twarz żelem? Niewielką kroplę, średnicy maksymalnie 1 cm, należy rozprowadzić w wilgotnych dłoniach i nałożyć na zwilżoną twarz. Woda dodana do żelu stworzy delikatną, miękką pianę, która skutecznie zmyje wszelkie pozostałe zanieczyszczenia. Masujemy skórę twarzy kolistymi ruchami. Bez obaw możemy umyć żelem również oczy – nie szczypie i jest bardzo łagodny. Na koniec zmywamy twarz ciepłą wodą i osuszamy ręcznikiem.

Krok trzeci: tonik – esencja nawilżająca

Zacznijmy od pytania, po co właściwie używać toniku? Powiem Wam, że używam go regularnie od 15. roku życia, przez całe lata nie mając pojęcia, jak bardzo jest ważny. Instynkt? Może i tak. Tonik nie tylko przywraca skórze naturalny współczynnik pH, ale też wspomaga oczyszczanie, usprawnia przenikanie składników zawartych w innych kosmetykach w głąb skóry oraz doskonale ujędrnia skórę i nawadnia ją. Trzeba pamiętać, że po procesie oczyszczania, nawet najdelikatniejszymi kosmetykami, odczyn pH skóry podnosi się. To powoduje, że naturalny płaszcz wodno-lipidowy skóry może ulec uszkodzeniu. Co więcej, im skóra jest starsza, tym trudniejsza jest dla niej samoregeneracja. Praktyczne konsekwencje podwyższonego czynnika pH skóry to trądzik, łojotok, przebarwienia, powstawanie zmarszczek… A przecież nie skąpimy jej i oczyszczania, i nawilżania kremem! Właśnie w tym tkwi problem, który rozwiązuje tonik.

Jak go stosować? Wystarczy wycisnąć tonik na dłonie, rozprowadzić, a następnie nałożyć na twarz, przykładając dłonie i delikatnie dociskając. Trzeba go wgniatać, tak jakbyśmy miały wtłoczyć go do środka. Dzięki temu później substancje odżywcze kremów czy serum wnikną w skórę szybciej i głębiej. Ten świetny patent sprzedały nam dziewczyny z PiggyPEG i od tamtej pory my również go rozpowszechniamy.

W naszym nowym sklepie internetowym znajdziesz coś, co nazwaliśmy rytuałami. Podstawą każdego z nich jest właśnie oczyszczanie, które również jest samo w sobie rytuałem. Koniecznie poznajcie pozostałe!

Ewelina

Ewelina

Ewelina Kwit-Betlej, twórca marki Resibo Resibo to moja odpowiedź na… moje własne potrzeby. Postanowiłam stworzyć własną markę kosmetyczną. Naturalną, od początku do końca ekologiczną, spełniającą oczekiwania nie tylko moje, ale też – jestem o tym przekonana – najbardziej wymagających klientek. I oto jest – moja własna kreacja… Bo życie JEST przygodą.