Powrót

Trzy lata życia Resibo

Dokładnie teraz, w grudniu, minęły 3 lata, odkąd Resibo pojawiło się na rynku.

Dokładnie 3 lata temu stworzyłam markę. W portfolio miałam 6 produktów i zerowe pojęcie o branży kosmetycznej. Miałam zupełnie inne wykształcenie, inne doświadczenie. Wydaliśmy na ten projekt z moim mężem oszczędności życia, za które chcieliśmy kupić mieszkanie, i postanowiliśmy zamieszkać z rodzicami. Ja nie byłam zatrudniona już od roku – pracowałam nad Resibo. Piotrek rzucił swoją pracę przed startem marki. Niedługo później dowiedziałam się, że jestem w ciąży.

Nie zapomnę jednego grudniowego wieczoru, kiedy nasza strona internetowa nadal nie była gotowa, a wykonawca przestał odbierać od nas telefony – nie wyrobił się z terminem na październik i nie mieliśmy już szans, żeby odpowiednio wcześnie, przed świętami, przedstawić Wam markę. Byłam załamana. Siedziałam na kolanach Piotrka i płakałam. A raczej wyłam. Byłam zrozpaczona – wydaliśmy wszystkie pieniądze, chcieliśmy ruszyć z Resibo przed świętami, ale na to już było za późno. Do tego pierwszy trymestr ciąży – huśtawka nastrojów, zmęczenie, mdłości… Dziewczyny, wiecie, o czym piszę, prawda? 🙂

Mimo to wierzyłam, wręcz byłam przekonana, że Resibo jest marką, której brakuje na rynku. Tak bardzo chciałam pokazać Wam coś więcej niż tubkę z kosmetykiem. Chciałam przedstawić Wam moje kosmetyczne odkrycie życia – olejek do demakijażu, który je odmienił na lepsze. A w pierwszej kolejności odmienił wygląd mojej skóry. A wraz z olejkiem – inne kosmetyki, które będą naturalne, bezpieczne, zdrowe, wegańskie i przede wszystkim – skuteczne. Zupełnie nową jakość, od której można rozpocząć przygodę z naturalnymi kosmetykami, a kto wie – może nawet zmienić tryb życia na zdrowszy?

Dzisiaj, kiedy myślę o tym, gdzie byliśmy trzy lata temu i jakie mieliśmy plany, uśmiecham się do siebie i łezka wzruszenia kręci mi się w oku, bo zrobiliśmy tak wiele, że mam wrażenie, że minęło przynajmniej z 10 lat 😂A rok 2017 można określić jednym słowem – szalony!

W tym roku pojawiło się aż 5 zupełnie nowych produktów, a łącznie mamy ich 13! Niektórzy powiedzą, że to niewiele w porównaniu z innymi markami, ale biorąc pod uwagę, że każdy produkt musi być dokładnie przetestowany przez nas i naszych testerów i pracujemy nad nim, dopóki nie będzie idealny, to myślę, że to naprawdę niezły wynik 🙂

Przez te trzy lata udało nam się przekonać do Resibo, ale też do naturalnych kosmetyków, tak wiele osób! Codziennie dostajemy od Was wiadomości pełne miłości, wsparcia i motywacji. Wasze historie często czytamy sobie nawzajem, bo przecież to tak ważne, żeby mieć świadomość, ile dobrego się robi. I że warto konsekwentnie trzymać się swoich zasad, mimo że na początku wydaje się, że to się nie opłaca…

Początki zawsze są trudne. A wszystkie sukcesy, które możemy tak łatwo obserwować w Internecie, to nie efekt pomysłu z jednej bezsennej nocy, ale ciężka praca, ogrom wiary we własny cel i możliwości oraz mnóstwo odwagi. Ja dzisiaj wiem jedno – nie starczyło by mi tej odwagi, gdyby nie WY. Gdyby nie Wasze wsparcie, Wasza przyjaźń, a często miłość… Każde dobre słowo, dobry gest to powód, żeby znaleźć w sobie siłę, gdy jest tak ciężko, i walczyć dalej o nasze cele! Ogromnie Wam dziękuję za te trzy lata. Za to, że tu jesteście. Za każde polubienie, komentarz, wiadomość, zakup Resibo i polecenie nas dalej. To dla mnie ogromny zaszczyt, że tak wiele osób korzysta z Resibo, a ja mogę robić dla Was jeszcze więcej!

Dziękuję <3

PS A na drugim zdjęciu prezent od mojego zespołu – 2 tomy historii Resibo 🙂Kiedyś zorganizujemy urodziny dla wszystkich i Wam je pokażę!

Ewelina

Ewelina Kwit-Betlej

Ewelina Kwit-Betlej, twórca marki Resibo Resibo to moja odpowiedź na… moje własne potrzeby. Postanowiłam stworzyć własną markę kosmetyczną. Naturalną, od początku do końca ekologiczną, spełniającą oczekiwania nie tylko moje, ale też – jestem o tym przekonana – najbardziej wymagających klientek. I oto jest – moja własna kreacja… Bo życie JEST przygodą.