Powrót

Pielęgnacja anti-aging. Mój numer 1 – mezoterapia igłowa

Jakiś czas temu zaczęliśmy cykl artykułów poświęconych pielęgnacji przeciwzmarszczkowej. O nawilżaniu wiecie już więc sporo. Jeśli oczywiście regularnie czytacie bloga 😉

Dziś idąc tym tropem, opowiem Wam o moim ulubionym i jednym z najskuteczniejszych według mnie, zabiegu nawilżającym o bardzo mocno przeciwstarzeniowym działaniu. Mezoterapia igłowa to śródskórna iniekcja (nakłucia) substancji czynnych o działaniu leczniczym. Można ją wykonywać manualnie – za pomocą strzykawki z preparatem i jednorazowej igły lub specjalnego pena. To metoda stosowana w medycynie i kosmetologii od wielu lat. Początkowo wykorzystywana głównie w celach leczniczych, stała się niezwykle popularnym zabiegiem stosowanym w celu rewitalizacji skóry.

Z powodu jej niezwykle wysokiej skuteczności można nazwać ją metodą bezinwazyjną

W trakcie zabiegu lekarz lub kosmetolog wstrzykuje odpowiednio dobrane do potrzeb cery substancje – witaminy, aminokwasy, mikroelementy, małymi dawkami na głębokość do 4 mm w głąb skóry. Bezsprzeczna skuteczność wynika więc z tego, że w przeciwieństwie do tradycyjnych zabiegów kosmetycznych, bez problemu pokonana jest największa bariera dla substancji czynnych, jaką jest naskórek.

W terapii anti-aging niezastąpiony w mezoterapii jest nieusieciowany kwas hialuronowy, często w gotowych ampułkostrzykawkach występujący w towarzystwie glicerolu, który tak samo jak „hialuron” ma zdolność wiązania wody, wpływając na gęstość, jędrność i napięcie skóry. Brak usieciowania powoduje, że wstrzyknięty punktowo kwas, mimo początkowych uwypukleń na powierzchni skóry, rozkłada się równomiernie, dając efekt wypłycenia drobnych zmarszczek i poprawy nawilżenia. Oczywiście w zależności od potrzeb i wieku klientki oraz oczekiwanych efektów liczbę zabiegów dobiera się indywidualnie. Już jednorazowy zabieg korzystnie wpływa na funkcjonowanie cery, poprawia mikrokrążenie, odżywia i nawilża. Jeśli dążymy do spłycenia zmarszczek, niekiedy potrzeba 3-4 sesji powtarzanych w odstępach od 7 do 28 dni, w zależności od zastosowanego preparatu.

Mezoterapia igłowa niesie za sobą niewielkie ryzyko powikłań

Do najczęstszych należą niewielkie krwiaki czy siniaki powstałe po natrafieniu igłą w drobne naczynko. Pomóc wtedy może maść z witaminą K lub arniką. Rzadko zdarzają się reakcje uczuleniowe. Ja z ulgą przyznam, że jeszcze nie miałam klientki, którą uczuliłby stosowany przeze mnie środek.

Choć zabieg ten jest bezpieczny, przed jego wybraniem należy wykluczyć przeciwwskazania, do których należą:

– ciąża i karmienie piersią

– nowotwory i chemioterapia (w przypadku całkowitego wyleczenia do zabiegu można przystąpić pół roku po zakończeniu terapii, wyjątek stanowią nowotwory skóry- po ich wystąpieniu nie wykonuje się wcale zabiegów iniekcyjnych),

– choroby autoimmunologiczne,

-ropne stany zapalne, opryszczka,

– przyjmowanie leków – antybiotyków, niesterydowych leków przeciwzapalnych, przeciwzakrzepowych i aspiryny dwa tygodnie przed planowanym zabiegiem.

– spożywanie alkoholu,

– nieunormowana cukrzyca.

Po zabiegu przez tydzień należy unikać słońca, solarium, basenu, salonu, a bezpośrednio po zabiegu zrezygnować z wysiłku fizycznego. Makijaż można nakładać 12h po zabiegu, a więc ewentualne ślady z powodzeniem można ukryć pod warstwą podkładu.

Mezoterapia igłowa to „prawie” doskonała broń w walce ze starzeniem się skóry. Prawie, bo nie każdy bowiem lubi bliski kontakt z igłą 😉

Daje jednak wiele możliwości przy niskim ryzyku powikłań. Góruje nad wypełniaczami, które oprócz świetnie tolerowanego kwasu hialuronowego, zawierają dodatkowo mniej naturalną i obojętną dla skóry substancję sieciującą. Szczególnie przy stosunkowo regularnym stosowaniu nie powoduje kumulowania się niechcianych środków w skórze, bo są one w czystej, przyswajalnej postaci, całkowicie pochłanianej przez organizm z korzyścią dla cery. Osobiście nazwałabym ją najskuteczniejszą, niechirurgiczną metodą odmładzania skóry. Miałyście już może mezoterapię igłową? Jeśli tak, podzielcie się swoimi wrażeniami! 🙂

I pamiętajcie, że nasz krem ultranawilżający, krem odżywczy, krem pod oczy i tonik – mgiełka nawilżająca zawierają kwas hialuronowy, dzięki czemu możesz dostarczać go swojej skórze podczas codziennej pielęgnacji 🙂

Magda

Magda

Magdalena Matyga-Kruk, ekspert ds. kosmetologii Kosmetologia i wszystko, co związane z pielęgnacją skóry, to moja pasja. Żeby nie musieć nigdy pracować, z tej pasji uczyniłam… pracę. Od ponad pięciu lat prowadzę salon kosmetyczny Magda M w Świdnicy, któremu poświęcam większość swojego czasu. Ciągle poszerzam swoją wiedzę, a zadowolenie moich coraz liczniejszych klientów to najlepsza zapłata, bo jestem kosmetyczką z wykształcenia, ale przede wszystkim z zamiłowania.