Powrót

Prosimy o pomoc w imieniu delfinów

Zdecydowaliśmy się poprosić Was o pomoc w imieniu… delfinów.

Pod Warszawą powstanie wielki aquapark, przy którym ma powstać również delfinarium😔
„Te niesamowicie inteligentne morskie ssaki to zwierzęta stadne, rodzinne. Dziennie przepływają setki kilometrów. Same wymyślają narzędzia do polowania i zabawy, a zdobyte doświadczenie udostępniają kolejnym pokoleniom. Uczą się od siebie nawzajem, czego nie potrafią inne zwierzęta, nieochrzczone inteligentnymi. Żyją w grupach, komunikują się echolokacją na poziomie niesłyszalnym przez człowieka. Śpiewają pieśni, które mają zwrotki i powtarzalne, regularne refreny. Miewają różne nastroje i charaktery. Gdy któryś członek grupy cierpi, reszta robi wszystko, by mu ulżyć,pomóc,uratować. Ich mózg jest zbliżony wielkością do mózgu ludzkiego…a wg. stosunku proporcji masy mózgu do masy ciała-nawet większy. Prawdopodobnie dzięki niezaprzeczalnej inteligencji, w połączeniu z uroczym wyglądem i anatomicznej budowie pyska imitującej ludzki uśmiech, poddają się skomplikowanej tresurze, potocznie zwanej „łamaniem woli”.
„Ich bystrość, chęć współpracy, rodzinne powiązania zostały brutalnie i bez skrupułów wykorzystane przez najokrutniejsze ziemskie zwierzę: człowieka.”

Więcej o tym, jak delfiny traktuje się w niewoli I jakie wiodą tam życie możecie przeczytać np. tutaj: https://wkaloszach.blogspot.com/…/przeklety-usmiech-delfina…

Wspaniale jest móc obserwować zwierzęta na żywo, ale czy nie lepiej oglądać je w naturalnym środowisku, gdzie są wolne, szczęśliwe?

Greenpeace uruchomiło petycję, pod którą zbierają 50000 głosów, żeby delfinarium jednak NIE powstało.
Na ten moment jest już ponad 43 tysiące głosów.
Nasza Ewelina w Meksyku widziała delfiny zamknięte w niewoli, serce się kraje na taki widok 😞😢
Zachęcamy do podpisania petycji tutaj: http://act.greenpeace.org/ea-action/action…
#niedladelfinarium #greenpeace

Ewelina

Ewelina

Ewelina Kwit-Betlej, twórca marki Resibo Resibo to moja odpowiedź na… moje własne potrzeby. Postanowiłam stworzyć własną markę kosmetyczną. Naturalną, od początku do końca ekologiczną, spełniającą oczekiwania nie tylko moje, ale też – jestem o tym przekonana – najbardziej wymagających klientek. I oto jest – moja własna kreacja… Bo życie JEST przygodą.