Powrót

Superfood za grosze

Jest składnikiem wielu tradycyjnych polskich potraw. Nie może zabraknąć jej na wigilijnym stole, w mlecznych barach, a kultowy schabowy również nie obejdzie się bez tego dodatku. Kapusta – jedno z najbardziej wrośniętych w rodzime kulinaria warzyw – wydaje się zupełnie pospolita i przeciętna, dostępna w każdym zieleniaku za niewielkie pieniądze. A jednak jej szerokie działanie lecznicze nadać jej może miano kolejnego superfood.
Najlepiej spożywać ją na surowo – zachowamy wtedy najwięcej składników odżywczych. A jest co zachować – witamina C (więcej niż w pomarańczach), witaminy z grupy B, witamina E, potas, wapń, magnez, cynk, siarka… Dobrym rozwiązaniem jest też kiszenie kapusty – zyskujemy dodatkowo szczepy bakterii probiotycznych.
Lecznicze właściwości ma sok z kapusty. Stosowany wewnętrznie leczy zgagę i wrzody żołądka oraz dwunastnicy. Zewnętrznie – łagodzi zmiany skórne – łupież, wrzody czy trądzik. Przy spożywaniu soku, ze względu na jego dużą koncentrację, należy zaczynać od małych porcji (pół szklanki dziennie) stopniowo je zwiększając.
Znane karmiącym mamom liście kapusty mają działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Wyciągają też toksyny i zmniejszają obrzęki. Okład ze świeżych, pozbawionych głównego nerwu i utłuczonych liści to istne panaceum. Polecany jest na ból gardła, bóle reumatyczne, skręcenia i zwichnięcia, ukąszenia insektów, zapalenia węzłów chłonnych czy żylaków. Ponadto przyspiesza gojenie ran.
Na niektórych kapusta może działać wzdymająco. Dlatego warto w kuchennych kompozycjach łączyć ją z kminkiem i majerankiem.
Dobrusia

Dobrusia

Dobrosława Bela, ekspert ds. zdrowego odżywiania Przeszłam długą drogę, aby powrócić do zdrowotnej równowagi. Współczesna medycyna alopatyczna bardziej mi w tym przeszkadzała niż wspierała. Dlatego zwróciłam się w stronę medycyny naturalnej i leczenia dietą. A było ich wiele – dieta dr Budwig, pięciu przemian, wegetarianizm, witarianizm, głodówka lecznicza, dieta bezglutenowa… Dlatego wiem, jak trudno jest zrezygnować z ukochanych smakołyków, nawet kiedy sieją spustoszenie w naszym organizmie.

  • Malwina Wasilewska

    Moja babcia zawsze powtarzała, że podstawą zdrowego odżywiania jest sok z dzikiej róży, dzięki bardzo dużej zawartości witaminy c czyni nasze ciało zdrowszym. Wiadomo nie zawsze jest czas na robienie soku czy też szukanie na sklepowych półkach soku z dzikiej róży, dlatego zawsze mam w domu naturalną wit C pozyskaną z dzikiej róży.Pozdrawiam